Przejdź do treści

Marcin Kostyra w polki.pl

Moja rozmowa z polki.pl o ślubach humanistycznych

Redakcja Polki.pl zaprosiła mnie do rozmowy o ślubach humanistycznych i ich rosnącej popularności w Polsce. W artykule opowiadałem o tym, jak stworzyć ceremonię, która zachowuje uroczysty charakter, a jednocześnie pozostaje bliska historii dwojga ludzi.

To temat szczególnie ważny, ponieważ osobista ceremonia nie powstaje wyłącznie z dat, miejsc i wydarzeń. Jej najważniejszą częścią są znaczenia, które para nadaje wspólnym doświadczeniom.Bo ślub humanistyczny nie powinien być jedynie ładnie napisanym tekstem. Powinien brzmieć tak, jakby nie mógł należeć do żadnej innej pary.

Ceremonia zaczyna się od rozmowy

Zanim powstanie scenariusz, spotykam się z parą i słucham jej opowieści. Interesują mnie oczywiście wydarzenia: pierwsze spotkanie, wspólne decyzje, podróże czy ważne momenty. Jednak sama chronologia nie wystarcza. Znacznie ważniejsze jest to, co te wydarzenia dla pary oznaczają.

Czasem najwięcej mówi drobne wspomnienie. Zdanie wypowiedziane mimochodem. Zwyczaj, którego para wcześniej nawet nie uważała za szczególny. To właśnie w takich detalach najczęściej ukrywa się prawdziwy charakter relacji.

Dlatego rozmowa przygotowująca ceremonię nie jest ankietą. Jest spotkaniem, podczas którego stopniowo odkrywamy opowieść wartą przedstawienia najbliższym.

Publiczna uroczystość, osobista historia

Ślub odbywa się w obecności innych ludzi. Ma swoją oprawę, rytm i uroczysty charakter. Jednocześnie dotyczy bardzo osobistej części życia.

Zadaniem celebranta jest połączenie tych dwóch światów. Ceremonia powinna być zrozumiała i angażująca dla gości, ale jej bohaterami zawsze pozostają osoby, które stoją obok siebie i składają sobie obietnice. Nie chodzi o to, aby prowadzący znalazł się w centrum uwagi.

Dobry mistrz ceremonii pomaga stworzyć atmosferę, porządkuje przebieg uroczystości i opowiada historię pary. Robi to jednak w taki sposób, aby to para była najważniejsza.

Czym jest „słuch emocjonalny”?

W rozmowie z Polki.pl użyłem określenia „słuch emocjonalny”. Rozumiem przez nie umiejętność usłyszenia nie tylko faktów, ale również emocji i znaczeń, które znajdują się pod powierzchnią opowieści.

Dwie pary mogą mówić o podobnych wydarzeniach, a jednak przeżywać je zupełnie inaczej. Dlatego nie wystarczy zapisać odpowiedzi i ułożyć ich w kolejności. Trzeba jeszcze zrozumieć ton tej historii.

Czy jest pełna energii i humoru? Czy więcej w niej spokoju i czułości? Jakimi słowami para mówi o sobie? Które wspomnienia wywołują uśmiech, a przy których rozmowa na chwilę zwalnia? Dopiero wtedy można stworzyć ceremonię, która będzie autentyczna.

Osobiste przysięgi nie muszą być literackim wystąpieniem

Jednym z najbardziej osobistych momentów ślubu humanistycznego są przysięgi. Nie muszą być długie. Nie muszą brzmieć jak fragment książki ani zachwycać wyszukanymi słowami. Powinny być prawdziwe. Dla jednej pary właściwe będą spokojne i proste obietnice. Inna będzie chciała wprowadzić więcej humoru. Ktoś zapisze swoją przysięgę samodzielnie, a ktoś inny będzie potrzebował pomocy w uporządkowaniu myśli. Rolą celebranta jest pomóc odnaleźć właściwą formę, ale nie odbierać parze jej własnego głosu.

Czy ślub humanistyczny jest tylko dla osób niewierzących?

Nie. Na ślub humanistyczny decydują się również osoby wierzące oraz pary, które mają różne przekonania. Taka ceremonia może stać się wspólną przestrzenią, w której najważniejsze są miłość, wzajemny szacunek, bliskość i wartości ważne dla dwojga ludzi. Spotykam także pary, które łączą ceremonię humanistyczną ze ślubem cywilnym albo uroczystością religijną. Każda z tych chwil może pełnić inną rolę.

Jeżeli parze zależy również na skutkach prawnych, ceremonia humanistyczna jest planowana obok formalnego zawarcia małżeństwa. Informacje o wymaganiach ślubu cywilnego i wyznaniowego publikuje administracja państwowa.

Nie forma jest najważniejsza

Ceremonia może odbyć się w ogrodzie, lesie, sali weselnej, zabytkowym wnętrzu albo w miejscu, które ma dla pary szczególne znaczenie. Może zawierać muzykę, przemówienia bliskich i symboliczne gesty. Może być kameralna albo odbywać się przed dużą grupą gości. Te elementy mają znaczenie, ale nie powinny przesłaniać tego, co najważniejsze.

Ślub humanistyczny jest świadomym zatrzymaniem się przy drugim człowieku. To chwila, w której para może opowiedzieć o swojej relacji własnym językiem i wypowiedzieć obietnice, które naprawdę do niej należą.

Moja wypowiedź w Polki.pl

W artykule Polki.pl opowiadałem między innymi o:

  • roli mistrza ceremonii,
  • przygotowaniu osobistej opowieści o parze,
  • znaczeniu uważnej rozmowy,
  • „słuchu emocjonalnym” celebranta,
  • ślubach humanistycznych wybieranych również przez osoby wierzące.

Przycisk: Przeczytaj artykuł w Polki.pl

Gdzie prowadzę śluby humanistyczne?

Prowadzę ceremonie w Warszawie, w województwie mazowieckim i lubelskim. Dojeżdżam również do innych regionów Polski. Miejsce, przebieg ceremonii i zakres przygotowań ustalam indywidualnie z każdą parą.

Opowiedzcie mi o swojej ceremonii

Macie już termin i miejsce? A może dopiero sprawdzacie, czy ślub humanistyczny jest formą odpowiednią dla Was?

Napiszcie, gdzie planujecie uroczystość i jak ją sobie wyobrażacie. Podczas pierwszej rozmowy opowiem, jak wygląda przygotowanie ceremonii i odpowiem na Wasze pytania.

Zapytaj o termin

Poznaj śluby humanistyczne